Menu

Pietruszka i koperek

Zielono, warzywnie, owocowo

Cold brew - odkrycie lata

malgocham

Bieg mojego życia odmierzają łyżeczki kawy zwykł mawiać T.S. Eliot. Do przygotowania - bo raczej nie zaparzenia - kawy na zimno będziemy tych łyżeczek potrzebowali co najmniej kilka.
Cold brew to sposób, dzięki któremu nie parzymy kawy - ale pozwalamy jej namoknąć. Po kilkunastu próbach myślę, że mam proporcje spełniające moje oczekiwania. Kombinowałam z rodzajami kawy, grubością mielenia, ilością wody, czasem naciągania.. Każda próba to odczuwalnie inny smak, przede wszystkim dużo łagodniejszy i mniej kwaśny od tego, który znamy i kojarzymy z kawą. Spróbujcie najpierw według przepisu, a potem testujcie do woli w poszukiwaniu ulubionego smaku i aromatu!

Składniki:

  • filiżanka świeżo zmielonej kawy
  • 8 filiżanek zimnej wody

Przygotowanie: 

Ziarnistą kawę mielimy dość grubo, wsypujemy do karafki lub dużego słoja i zalewamy schłodzoną wodą. Dokładnie mieszamy drewnianą łyżką i odstawiamy do naciągnięcia na 36 godzin. Naczynie warto przykryć spodkiem lub czystą szmatką i raz na kilkanaście godzin powtórzyć dokładne mieszanie. Otrzymany naciąg przecedzamy przez filtr do kawy umieszczony w lejku. Naciąg można podawać rozcieńczony wodą lub kostkami lodu. W zamkniętej butelce może swobodnie stać kilka do kilkunastu dni w lodówce. 

 

cold_brew_kawa

© Pietruszka i koperek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci